Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cera. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cera. Pokaż wszystkie posty

Mydełka ręcznie robione Pszczela Dolinka - czesc 2

Niedawno opisywałam moje pierwsze doświadczenie z mydłami ze sklepu Pszczela dolinka i nie mogłam sie powstrzymać przed kolejnym zamówieniem bo jest jeszcze trochę rzeczy i zapachów których jestem bardzo ciekawa. Kolejne mydełka odebrałam dosłownie kilka dni temu więc oczywiście nie miałam jeszcze okazji ich wszystkich przetestować ale chciałam zaprezentować jakie cudeńka wychodzą ze sklepu Pszczela dolinka, można je cały czas wąchać bo nawet szkoda ich używać chociaż mycie się takimi mydełkami to czysta (dosłownie i w przenośni) przyjemność dla ciała i zmysłów.






A Wy co sądzicie o tego typu mydełkach??


Mydło greckie z oliwą z oliwek

Dziś ciąg dalszy na temat naturalnych mydełek, tym razem podzielę się swoja opinią odnośnie mydła oliwkowego które dostałam w prezencie od siostry, mydełko przyjechało prosto z Rodos. Niestety nie posiadam informacji na temat składu tego akurat mydełka ale większość tego typu mydełek ma banalnie prosty skład więc założę że to również taki ma.




Skład: 

  • sodium olivate (saponifed olive oil), 
  • aqua, 
  • sodium chloride (natural pH balanced)
Informacji od producenta: brak

Moja opinia:

Mydełko jak widać jest koloru oliwkowego, w środku troszkę ciemniejsza zieleń, zapach mydlany, nie każdemu może odpowiadać ale to kwestia przyzwyczajenia, mi absolutnie nie przeszkadza ale tez nie zachwyca. Mydła używałam zarówno do ciała jak i do twarzy a nawet zdarzyło mi się użyć do prania kiedy przy krojeniu pokruszyło sie i tym sposobem miałam gotowe płatki do prania ( tutaj sprawdziło sie super przy praniu ręcznym). Już po pierwszym użyciu na ciało wiedziałam że to jest to co lubię w mydłach, czyli dokładne mycie, skóra aż skrzypi z czystości chociaż po umyciu twarzy skóra jest lekko przesuszona (nie polecam posiadaczkom suchej cery). Niestety sprawdzałam go do mycia włosów ale obawiam się że może plątać i wysuszać włosy. Przy trądzikowej cerze może na pewno pomóc w gojeniu się krost i zmniejszy powstawanie nowych ponieważ dokładnie oczyszcza rozszerzone pory, nie podrażnia. Jeśli ktoś waha się nad zakupem np. będąc na wakacjach w Grecji to szczerze polecam bo naprawdę warto wypróbować.

Jestem ciekawa waszych doświadczeń z greckim mydłem?

Naturalne mydła firmy 4szpaki

Dziś jeszcze raz chciałabym wrócić do mydełek firmy 4szpaki o której wspominałam niedawno, tym razem wracam z recenzją ponieważ każde z nich miałam okazję przetestować więc zapraszam do lektury.







Pomarańcza i rozmaryn

Skład:

  • olej kokosowy, 
  • oliwa z oliwek, masło shea, o
  • lej lniany, 
  • rozmaryn, 
  • olejki eteryczne: pomarańczowy i rozmarynowy, 
  • barwnik spożywczy annato


Po kilku użyciach




Informacje od producenta:


Energetyzująca kostka pachnąca pomarańczą i rozmarynem. Mydło stworzone z oleju lnianego, masła shea, oleju kokosowego i oliwy z oliwek. Żywy kolor i charakterystyczny, śródziemnomorski aromat. Dzięki użytym surowcom mydło ma charakterystyczny poślizg, błysk. Jest bardzo przyjemne w użyciu. 

Olejek pomarańczowy – pobudza, tonizuje, oczyszcza, a także korzystnie wpływa na nastrój i libido.

Olejek rozmarynowy – ujędrnia, relaksuje, normalizuje i oczyszcza zmęczoną skórę, działa także przeciwbakteryjnie.


Melisa, dynia- peeling

Skład:

  • olej kokosowy, 
  • oliwa z oliwek, 
  • masło shea, 
  • zmielone ziarno dyni, 
  • olejki etryczne: melisowy, miętowy, cytrynowy
Informacje od producenta:


Peelingujące mydło o potężnym aromacie melisy, mięty i cytryny. Jeśli mydło może być pozytywne i wesołe to Melisa Dynia Peeling takie właśnie jest. Duża zawartość masła shea i masła kakaowego dają to, co najlepsze: piękną, gęstą, stabilną pianę oraz nawilżenie skóry.

Olej kokosowy – pomaga utrzymać właściwy stopień nawilżenia skóry, wzmacnia elastycznośc i naprężenie, spowalnia starzenie, ma również działanie antybakteryjne.

Masło shea – to kosmetyczna alfa i omega – odżywia i regeneruje skórę, zawartość witaminy A i E chroni skórę przed wolnymi rodnikami, co spowalnia procesy starzenia. Ma także szerokie właściwości ochronne, chroni nasze ciało przed szkodliwym działaniem czynników atmosferycznych

Masło kakaowe – zawiera naturalne przeciwutleniacze, wspomaga regenerację naskórka i sprawia, że skóra staje się bardziej elastyczna.



Moja opinia:

Do tej pory od mydła nie oczekiwałam zbyt wiele, ot powinno dobrzy oczyszczać i tyle ale odkąd poznałam mydła naturalne moje wymagania znacznie wzrosły. Mydełka ze sklepu 4szpaki nie tylko doskonale oczyszczają ale dodatkowo nawilżają, wygładzają, odprężają zapachem a także leczą czego szczerze się nie spodziewałam. Otóż moja skóra jest bardzo kapryśna, szczególnie na plecach i dekolcie często pojawiają się drobne krostki, często bolące ale te mydełka sprawiły że dotychczasowe krostki się pogoiły a także, z czego jestem bardzo zadowolona, nie pojawiły się nowe. Zapach mydełek jest bardzo odświeżający, oba pachną podobnie: cytrusowo-ziołowo, mi osobiście zapach się podobał, dobrze się pienią, nie miękną, do końca pozostają dosyć twarde. Mydło  pomarańcza i rozmaryn ma piękny pomarańczowy kolor, dodatkowego efektu wizualnego dodaje zatopiony w nim rozmaryn który przynajmniej na początku może pełnić funkcję peelingu. 
Ze wszystkich trzech mydełek do gustu przypadło mi mydło melisa, dynia peeling, jest to najlepsze mydło peelingujace jakie miałam i na pewno nie raz jeszcze zawita do mojej łazienki. Przy użycia tego mydła już żadne peelingi dodatkowo nie sa potrzebne,  mydło doskonale złuszcza naskórek ponieważ zawiera w sobie mnóstwo ostrych drobinek co może nie spodobać się wrażliwcom ale osoby "gruboskórne" na pewno będą zadowolone, chociaż czasami po wyjściu spod prysznica skóra była lekko zaczerwieniona ale absolutnie mu to nie przeszkadza ponieważ przynajmniej widzę efekty. 
Mydełka z racji  dobrego składu nadają się do mycia twarzy, dobrze radzą sobie nawet z dużą warstwa makijażu. Podsumowując mydełka są jak najbardziej godne polecenia a gdyby nie moje mydełkowe zapasy już  kupowałabym je ponownie.

Do kupienia w sklepie www.4szpaki.pl





Mydełka ręcznie robione Pszczela Dolinka

Dzisiaj chciałabym się pochwalić zamówieniem ze sklepu Pszczela dolinka które mnie absolutnie zachwyciło, są to małe arcydzieła, perełki wśród naturalnych mydeł szczególnie jeśli chodzi o względy estetyczne oraz zapachowe- chapeau bas. Jest to moje pierwsze zamówienie ale na pewno nie ostatnie. Skład również taki jak lubię najbardziej.





Skład:
widoczny na zdjęciach


Informacje o produkcie:

Mydło Waniliowe mleko

Mydełko palmowo-kokosowe z olejkiem waniliowym i cukrem waniliowym, z mlekiem, z olejkiem z pestek brzoskwiń i pestek arbuza. Proste, białe, bez dodatków dekoracyjnych, o uroczym zapachu ciepłej, słodkiej wanilii. Cukier waniliowy przygotowuję specjalnie, wykorzystując cukier trzcinowy i roztartą laskę wanilii. Na wierzchu mydełka widoczny jest brązowy cukier trzcinowy.
Olej kokosowy: nasycone kwasy tłuszczowe, kwas laurynowy, mirystynowy, palmitynowy, stearynowy, oleinowy, linolowy, linolenowy.
Olej palmowy: kwas laurynowy, mirystynowy, oleinowy, palmitynowy, stearynowy oraz kwas linolowy.
Olej z pestek arbuza: wysoka zawartość NNKT w tym kwas linolowy (typu omega-6), kwas oleinowy ( typu omega-9) i kwas α-linolenowy (typu omega-3).
Olejek z pestek brzoskwiń: wysoka zawartość NNKT, w tym kwas linolowy (typu omega-6), kwas oleinowy (typu omega-9).

Działanie składników:

  • silnie nawilżające, 
  • antybakteryjne i przeciwgrzybiczne,
  • odżywiają i regenerują naskórek,
  • zupełniają barierę lipidową,
  • likwidują szorstkość skóry, zmiękczają skórę,
  • antyoksydacyjne.


Waga ok. 100 g.

Mydełko Marchewkowa mandarynka


Mydełko palmowo-kokosowe ze zmiksowaną surową marchewką. Kompozycja olejku z pestek brzoskwiń i pestek arbuza delikatnie pielęgnuje skórę i nawilża ją. Mydełko zawiera sok marchewkowy i drobinki przetartej marchewki, jednak nie barwi skóry podczas mycia. Mydełko o słodkim zapachu dojrzałych mandarynek.

Mydełko Jaśminowe

Napar z jaśminu, jaśminowy olejek oraz olejki ze słonecznika i ze słodkich migdałów - to mydełko szczególnie polecam dla cery suchej, naczynkowej i wrażliwej. W mydełku zatopione są suszone kwiatki jaśminu. Jaśminowy zapach mydełka pochodzi z olejku i naparu.

Olejek ze słonecznika: kwas linolowy, oleinowy, alfa-linolenowy, oleopalmitynowy, naturalne tokoferole (wit. E), woski, lecytyna, karoteny.
Olejek ze słodkich migdałów: kwas oleinowy, linolowy, palmitynowy, stearynowy, witaminy A, B1, B2, B6, D i E, składniki mineralne.

Działanie składników:

  • silnie nawilżające i wygładzające skórę, 
  • odżywiają i regenerują naskórek,
  • ujędrniają i uelastyczniają skórę,
  • łagodzą podrażnienia, przeciwzapalne, antybakteryjne,
  •  wzmacniają ścianki naczynek.







Moja opinia:

Jak na razie używałam tylko mydełka Waniliowe mleko więc jeśli chodzi o działanie tylko o nim mogę się wypowiedzieć ale i tak jestem przekonana że pozostałe sprawdzą się podobnie. Zapach wszystkie trzy mydełka maja cudowne, adekwatne dla nazwy więc jak można się spodziewać Waniliowe mleko pachnie bardzo waniliowo jak znany nam cukier wanilinowy, Jaśminowe jakbym miała w domu krzew jaśminowca natomiast Marchewkowa mandarynka jak taka najsłodsza mandarynka, mi osobiście kojarzy się ze świętami Bożego Narodzenia. Najintensywniej pachnie jaśmin, zapach dominuje w całej szafce, w której trzymam wszystkie mydełka. Niestety zapach nie utrzymuje się na skórze ( piszę odnośnie mydełka którego miałam okazję używać, może w przypadku innych będzie inaczej), ale i tak używanie jest czystą przyjemnością i najchętniej nie wychodziłabym spod prysznica. Mydełko bardzo dobrze się pieni, piana jest obfita o aksamitnej konsystencji, bardzo dobrze oczyszcza, nie wysusza skóry, wygładza i delikatnie nawilża skórę.

Na zdjęciu widoczne są również próbki kosmetyków które dostałam: odżywka do rąk oraz scrub. Odżywka super sprawdzi się na pewno w zimie kiedy skóra jest narażona na podrażnienie oraz przesuszenie, scrub natomiast fajnie wygładza dłonie oraz przygotowuję skórę do nałożenia kremu czy własnie odżywki do rąk.
Ogólnie jestem bardzo zadowolona z kosmetyków, z czystym sumieniem mogę polecić i szczerze zachęcam do zakupów.
Do kupienia tutaj



Pomadka z peelingiem Sylveco

Nadchodzi zima więc nadszedł  również czas aby zaopatrzyć się w dobra pomadkę ochronna. Na tą pomadkę natknęłam się całkiem przypadkiem kupując żel rumiankowy Sylveco (o którym zresztą   już niedługo). Zainteresował mnie tym że oprócz oczywistej funkcji ochronno-nawilżającej posiada funkcję peelingującą, co bardzo mi się spodobało a że lubię wszelkiego rodzaju nowości to nie mogłam przejść obojętnie. Jakie wrażenia? O tym za chwilę ale na początek standardowo skład.



Skład:

Glycine Soja Oil,
Cera Alba,
Sucrose,
Lanolin,
Oenothera Biennis Oil,
Copernicia Cerifera (Carnauba) Wax,
Theobroma Cacao Seed Butter,
Butyrospermum Parkii Seed Butter,
Betulin,
Prunus Amygdalus Amara Oil.


Informacje od producenta:

Hypoalergiczna, odżywcza pomadka, zawierająca naturalne drobinki ścierające w postaci brązowego cukru trzcinowego. Ten delikatny peeling delikatnie złuszcza i doskonale wygładza usta. W składzie pomadki znajduje się bogaty w przeciwutleniacze i kwasy NNKT olej z wiesiołka dwuletniego o właściwościach silnie regenerujących. Pozostałe oleje, wosk pszczeli i masła roślinne pielęgnują delikatny naskórek ust, zapobiegają ich wysychaniu i pękaniu. Aktywny składnik – betulina – działa kojąco na wszelkie podrażnienia, łagodzi objawy opryszczki.




Moja opinia:

Firma Sylveco od dawna zawładnęła moim sercem a ta pomadka tylko to potwierdziła, spełnia wszystkie moje oczekiwania czyli odżywia, peelinguje, nawilża, pachnie i smakuje. Ogromnym plusem jest skład: krótki i naturalny. Jeśli chodzi o zapach to jest bardzo ładny, mi przypomina cukier waniliowy, zatopione drobinki cukru trzcinowego delikatnie peelingują, jego obecność na ustach mi absolutnie nie przeszkadza tym bardziej że po chwili i tak się rozpuszcza, jeśli natomiast ktoś ma skłonność do podrażnień to można używać jej na przemian ze zwykłą pomadka lub tylko na noc. Po użyciu pomadki usta są super wygładzone oraz nawilżone a o taki efekt przecież chodzi. Ja jestem nią zachwycona i na pewno kupie ponownie, tym bardziej że cena nie odstrasza a wręcz zachęca do kupna, jest to jedynie 10.50 zł ( waga 4.6 g)
Do kupienia na stronie producenta tutaj

RECEPTURY AGAFII - KREM DO TWARZY NA DZIEŃ ZATRZYMANIE MŁODOŚCI

Ostatnio miałam problem ze znalezieniem dobrego kremu pod makijaż, takiego który szybko się wchłania i nie zostawia tłustej warstwy, moje eksperymenty kończyły się porażka i w efekcie służyły mi jako kremy na noc ale chyba w końcu znalazłam taki który odpowiada mojej skórze i chciałabym podzielić się z Wami swoja opinią.



Skład:

Aqua with infusions of organic extract of Angelica Archangelica, Rosa Dahurica Pallas Extract, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Orbignya Oleifera Seed Oil, Crambe Abyssinica Seed Oil, Phellodendron Amurense Extract, Rubus Chamaemorus Extract, Ribes Aurum Seed Oil, Malva Alcea Extract, Coco-Caprylate/Caprate, Cetearyl Alcohol, Titanium Dioxide, Glycerin, Cetearyl Clucoside, Sodium Stearoyl Glutamate, Olea Europaea Oil Unsaponifiables, Meadowfoam Estolide Extract, Xanthan Gum, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Organic Parfum, Limonene.


Składniki aktywne:
  • Biała Dzika Róża poprawia odnowę komórek skóry, nasyca je w witaminę C. Działa odmładzająco.
  • Arktyczna Malina Moroszka działa wygładzająco na zmarszczki.
  • Korkowiec amurski (amur velvet) ma działanie tonizujące dla skóry i nadaje jej elastyczności.
  • Niebieska malwa i arcydzięgiel zmiękczają skórę i nadają jej aksamitności.
  • Biały olej z nasion porzeczki ma działanie przeciwzapalne. łagodzi i intensywnie odżywia skórę.
Informacje od producenta:

Krem doskonale nawilża, wzmacnia procesy odnowy komórek skóry, nasyca ją witaminą C i daje wyraźnie odmładzający efekt, wygładza drobne zmarszczki, zapobiega powstawaniu nowych, tonizuję skórę i przywraca jej sprężystość i aksamitność. Unikalna receptura kremu została uzupełniona o nowoczesny odmładzający kompleks: "Carefeel" i witaminy C, F, B8, P, które to wzmacniają skórę od wewnątrz i dodają jej zdrowego blasku. Krem zapewnia ochronę przeciwsłoneczną: filtr SPF 10
Krem przeznaczony dla osób do 35 roku życia.

Produkt w 98% ze składników naturalnych!
Krem zawiera certyfikowane organiczne składniki. Nie zawiera parabenów, sztucznych barwników, silikonów, alkoholu, syntetycznych ekstraktów, produktów pochodzących z przerobu ropy naftowej.
Gliceryna i substancje konserwujące są pochodzenia roślinnego.



Moja opinia:

Jest to jeden z moich ulubionych kremów na dzień, z kilku powodów: jest lekki, szybko się wchłania, nie roluje się z podkładem, ładnie pachnie,nawilża a jednocześnie delikatnie matuje, nie powoduje błyszczenia skóry. Większość kremów które testowałam była abo zbyt ciężka albo zbyt tłusta, ten natomiast sprawdza sie idealnie pod makijaż, fajnie łagodzi podrażnienia. Krem ma naturalny skład więc może być stosowany nawet przez osoby młodsze, jest zabezpieczony pazłotkiem więc mamy pewność że nikt przed nami go nie używał.
Niewątpliwym plusem jest oczywiście cena 10-12 zł (pojemność 50 ml) to naprawdę niewiele biorąc pod uwagę efekty jakie daje.
A Wy macie jakieś sprawdzone kremy na dzień??

Złoty Peeling do Twarzy z Organicznym Ekstraktem Migdała i Pomarańczy

Ten peeling powinien być zrecenzowany już dawno temu ale całkowicie o nim zapomniałam podczas pisana postów mimo że używam go prawie codziennie i kupiłam już chyba z dziesięć opakowań. Używam go od bardzo długiego czasu więc nadszedł czas na opinie. Na początek standardowo opis składu.



Skład:
  • Aqua with infusions of: Organic Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Seed Extract (organiczny ekstrakt z migdała)Organic Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Peel Extract (organiczny ekstrakt z pomarańczy),
  •  Cocamidopropyl Betaine, 
  • Glycerin, 
  • Lauryl Glucoside, 
  • Acrylates Copolymer, 
  • Polyethylene, 
  • Parfum,
  •  Benzyl Alcohol, 
  • Benzoic Acid, 
  • Sorbic Acid, 
  • Citric Acid, 
  • Mica, 
  • Titanium Dioxide, 
  • Silica, 
  • Sodium Hydroxide
Peeling nie zawiera: parabenów, glikoli, ftalanów, silikonów, barwników syntetycznych

Informacje od producenta:

Organiczny ekstrakt migdałowy nasyca skórę witaminami, minerałami i aminokwasami, głęboko nawilża, a wygładza zmarszczki. Natomiast polerujące cząstki złota dzięki unikalnej kombinacji właściwości stymulują metabolizm, regenerują i wzmacniają komórki skóry oraz nasycają ją tlenem.



Moja opinia:

Jest to chyba jedyny peeling który kupiłam ponownie i kupuje cały czas od ok dwóch lat, chociaż z powodu mojej bardzo kapryśnej i wymagającej cery wypróbowałam ich już mnóstwo. Żaden jednak nie dawał takich efektów jak ten scrub, poza pięknym marcepanowym zapachem bardzo skutecznie złuszcza martwy naskórek, skóra jest gładka i doskonale przygotowana do nałożenia maski lub kremu. Peeling ma lekko złotawy kolor z mnóstwem peelingujących drobinek. Wg mnie jest od odpowiedni zarówno do skóry tłustej jak i suchej oraz wrażliwej ponieważ nie podrażnia skóry jednocześnie bardzo dobrze ja oczyszcza. Dodatkowym plusem jest tez cena ponieważ jest to ok 12 zł za 150 ml

Scrub do kupienia w sklepie www.skarbysyberii.pl oraz www.bioika.pl


Masło kakaowe

Jak wspomniałam w poprzednim poście do ostatnich zakupów na stronie bliskonatury.pl jako gratis dostałam masło kakaowe i chociaż na początku nie bardzo wiedziałam do czego je wykorzystać to teraz nie wyobrażam sobie nie kupić go przy następnych zakupach.


Skład:

Theobroma Cacao

Właściwości:


  • mocno nawilżające i regenerujące
  • przyspieszające opalanie
  • uzupełniające w skórze niedobory witamin
  • nadające skórze piękny blask
  • wygładzające
  • przeciwzmarszczkowe
  • nie alergizuje
  • posiada naturalny filtr słoneczny


Masło kakaowe charakteryzuje się zgodnością ze skórą co oznacza, że składniki w nim zawarte są przez skórę w 100 % tolerowane i łatwo się wchłaniają.

Masło zawiera naturalne antyutleniacze, które neutralizują działanie wolnych rodników. Masło doskonale nawilża i regeneruje skórę ponieważ zawiera kwas oleinowy; nadaje skórze piękny połysk i aksamitną gładkość, masło ma bardzo twardą konsystencję.

Temperatura topnienia masła jest zbliżona do temperatury ludzkiego ciała i wynosi ok 36 stopnie Celsjusza. Dlatego po zetknięciu ze skórą przechodzi w stan ciekły, doskonale ją natłuszcza, chroni przed promieniowaniem UV, wykazuje całkowitą biozgodność ze skórą, znacząco przyspiesza opalanie.

Można używać je samo lub łączyć z innymi olejami. Np z olejem kokosowym. Możemy je połączyć z olejem roślinnym w proporcjach 80 % masła i 20 % oleju roślinnego. Roztapiamy je w kąpieli wodnej a następnie dolewamy do niego olej roślinny i dokładnie mieszamy. Przelewamy do naczynia i odstawiamy do lodówki aby ponownie stwardniało. By było jeszcze mniej twarde można spróbować zmienić proporcje np. 70 % masła i 30 % oleju.


Moja opinia

Mimo że moja tłusta skóra nie potrzebuje większego nawilżenia to znalazłam dla siebie zastosowanie tego masełka. Używam go głownie do nawilżenia suchych partii ciała, głownie do nawilżenia nóg, ramion, dłoni a także jako domowy balsam do ust sprawdza się rewelacyjnie. Teraz w okresie letnim masło można wykorzystać do opalania aby nadać skórze piękny odcień bez przesuszenia. Zapach masła dodatkowo uprzyjemnia jego używanie bo chyba nie ma na świecie osoby której nie spodoba sie zapach białej czekolady a tak własnie pachnie to masełko. Masło ma dosyć twarda konsystencje ale bardzo szybko rozpuszcza się w dłoni wiec mimo trudności na początku po chwili już ładnie rozprowadza się na ciele. Skóra długo pozostaje nawilżona i wygładzona. Osobiście nie odważyłam się używać go do twarzy ze względu na duże prawdopodobieństwo zapychania ale osoby z suchą skórą spokojnie mogą je używać np. zamiast kremu na noc (na dzień może być zbyt tłuste). Masło nie uczula więc można wykorzystywać je do kąpieli niemowląt rozpuszczając  wcześniej kawałek w ciepłej wodzie. Do tego wygodniejsze może być masło kakaowe w pastylkach ponieważ łatwiej będzie je odmierzyć, są one również dostępne w sklepie bliskonatury.pl

Cena: za 100 g ok 12 zł w kawałkach lub ok 13 zł w pastylkach


Kolejne odkrycie naturalnych mydełek

Dziś chciałabym zaprezentować moje nowe odkrycie sklepu z naturalnymi mydłami. Sklep
"4szpaki" jest niewielką, rodzinną firmą z Białegostoku która zajęła się produkcja naturalnych kosmetyków, w ich asortymencie są mydła, masła, peelingi, hydrolaty. Jako zwolenniczka polskich firm uważam że należy je promować tym bardziej takie jak ta, które wkładają dużo pracy w to aby ich produkty były jak najwyższej jakości.



Mydełka prezentują się bardzo estetycznie, są pięknie zapakowane i już przez opakowanie czuć jak intensywnie pachną. Jak tylko zużyje te mydło które aktualnie mam z przyjemnością zabiorę się do testowania tych, skład jest krótki i naturalny, zapachy bardzo orzeźwiające, idealne na lato. Dodatkowo dostałam próbkę mydełka miętowego, jak można się domyśleć zapach jest baaardzo miętowy, jestem tylko ciekawa czy utrzymuje się na skórze. Już nie mogę się doczekać aż się przekonam.


Moje ostatnie ekozakupy

Po dłuższej przerwie wracam z kolejnymi kosmetykami które niedługo stopniowo będą recenzowane jak tylko wyrobie sobie zdanie. Patrząc na ich składy powinno być ono pozytywne ale o tym przekonam się później. Pierwszy raz, po przeczytaniu wielu opinii skusiłam się na zakup olejków: ze słodkich migdałów oraz z awokado, głównie z myślą o delikatnej skórze pod oczami ponieważ najwyższa pora aby zacząć walkę z pierwszymi zmarszczkami ale planuje przetestować je również na twarz i ciało.




Wszystkie kosmetyki zostały zakupione na stronie www.bliskonatury.pl
Miła niespodzianką było dołączone jako gratis do zakupów naturalne masło kakaowe które oczywiście niedługo również zostanie zrecenzowane ale już teraz zachwycił mnie zapach który pięknie pachnie białą czekolada.





Woda różana TRS - produkt wielofunkcyjny

Woda różana od dawna gości na mojej półce i świetnie sprawdza się jako tonik oraz jako mgiełka do twarzy. Można jej używać również do deserów ale osobiście używam jej głownie jako kosmetyk do twarzy oraz włosów. Świetnie odświeża, tonizuje skórę, reguluje wydzielanie sebum wiec nadaje się zarówno do skóry tłustej jak i suchej.




Skład:

  • Woda
  • Esencja różana



Moja opinia

Woda różana firmy TRS jest bezbarwna, znajduje się w szklanej butelce z plastikowa zakrętką która jest niestety bardzo niepraktyczna ponieważ nie można zakręcić do końca wiec istnieje ryzyko wylania się w transporcie. Swoja wodę przelałam do pojemnika z atomizerem ponieważ najwygodniej używa mi się jej jako mgiełka ale używam jej również do rozrabiania glinki i tutaj sprawdza się rewelacyjnie gdyż zwykła woda może wysuszyć skórę.  Mgiełkę można stosować do każdego rodzaju skóry, jej skład jest bardzo prosty wiec nie zaszkodzi nawet bardzo wrażliwej skórze. 
Uwielbiam zapach róży a ten jest wyjątkowo piękny chociaż nie utrzymuje się długo na skórze. Mgiełki używam po umyciu twarzy jako tonik ponieważ niweluje uczucie ściągnięcia oraz delikatnie nawilża skórę. Wcześniej używałam wody różanej Dabur ale z tego względu że zmienił się skład na bardziej chemiczny musiałam poszukać bardziej naturalnego zamiennika.

Koszt wody to ok 8 zł za 190 ml.


Matujący puder ryżowy Fixer - Ecocera

Długo szukałam naprawdę matującego sypkiego pudru i myślę ze w końcu znalazłam, skuteczny w rozsądnej cenie, czego chcieć więcej?



Skład


  • Dimethylimimdazolidinone Rice Starch
  • Magnesium Stearate
  • Phenoxyethanol
  • Parfum
  • Ethylhexyglycerin.


Obietnice producenta

Ecocera Matujący puder ryżowy polecany jest szczególnie dla cery mieszanej, tłustej, ze skłonnością do trądziku ze względu na jego właściwości łagodzące. Ecocera Matujący puder ryżowy ma długotrwałe działanie matujące, pochłania nadmiar sebum. Nie zawiera talku oraz parabenów, jest hypoalergiczny. Nie zapycha porów, nie obciąża skóry, daje bardzo naturalny efekt wykończenia makijażu. Ecocera Matujący puder ryżowy ma sypką, bardzo lekką konsystencję. Po nałożeniu na twarz daje uczucie aksamitnej gładkości, nadaje zdrowy i piękny wygląd cerze przez wiele godzin. Biały kolor pudru po aplikacji staje się całkowicie transparentny, stapia się z kolorytem cery. 

Właściwości

  • Produkt hipoalergiczny, bez parabenów, bez talku.
  • Fixer, przedłuża trwałość makijażu do 16 godzin.
  • Puder ryżowy to jeden z najsilniejszych absorbentów sebum.
  • Nadaje cerze aksamitną, jedwabistą gładkość.
  • Nie zatyka porów, daje ultra naturalny efekt.
  • Niezwykle łatwy w aplikacji, stapia się z kolorytem cery.
  • Delikatny, transparentny, lekki.


Moja opinia

Tego pudru nie zamienię już na żaden inny, zgadzam się ze wszystkimi punktami, może oprócz tego że wytrzymuje 16 h, bo nie oszukujmy się, żaden puder tego nie zrobi jeśli ktoś ma tłustą skórę. Mi natomiast wystarcza kilka godzin i to jest dla mnie super, przez cały dzień wystarczy tylko jedna poprawka. Puder mimo ze jest koloru białego to idealnie stapia się ze skórą, nie widać go na twarzy,chyba że ktoś nałoży go za dużo ale mi się to jeszcze nie zdarzyło. Jedynym minusem jest to że przy każdym użyciu sporo wysypuje się poza pudełko, trzeba po prostu bardzo uważać aby wysypało się jak najmniej. Przez tą wadę niestety nie nadaje się do torebki ale i tak jestem w stanie mu to wybaczyć. 

Cena tez jest śmiesznie niska bo jedynie 15 zł za 15 g. chociaż wydaje się że jest go naprawdę sporo bo jest baaardzo lekki.

Matujący tonik do twarzy Natura Estonica Bio

Jest to kolejny produkt firmy Natura Estonica Bio który ostatnio zakupiłam i który pozytywnie mnie zaskoczył jakością w niskiej cenie. Szczerze mówiąc niewiele oczekiwałam od toniku za 6 zł :) ale sprawdza sie naprawdę nieźle.




Skład:

  • Aqua, 
  • Glycerin (roślinna gliceryna)
  • Zinc PCA (cynk), Panthenol (prowitamina B5) 
  • Cetraria Islandica Extract (organiczny ekstrakt mchu islandzkiego)
  • Nuphar Luteum Root Extract ( organiczny ekstrakt z lilii wodnej)
  • Lens Esculenta Seed Extract (ekstrakt z soczewicy)
  • Sodium Hyaluronate (kwas hialuronowy)
  • Sodium Ascorbyl 
  • Phosphate (witamina C)
  • Benzyl Alcohol
  • Sodium Benzoate
  • Potassium Sorbate
  • Peg -40 Hydrogenated Castor Oil
  • Propylene Glycol
  • Parfum, Citric Acid
  • CI 42051, 
  • Benzyl Salicylate
  • Coumarin
  • Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde
  • Linalool


Obietnice producenta

Tonik do cery mieszanej i wrażliwej z organicznym ekstraktem z mchu islandzkiego, bio ekstraktem z lilii wodnej, witaminą C i specjalnym kompleksem składników aktywnych przywraca skórze naturalny koloryt, nawilża, napełnia energią,odświeża skórę. Tonik nie zawiera pochodnych ropy naftowej i parabenów. 
Składniki aktywne: 
organiczny ekstrakt mchu islandzkiego- posiada działanie bakteriostatyczne, reguluje wydzielanie sebum, obkurcza gruczoły łojowe.
Organiczny ekstrakt z lilii wodnej- posiada działanie przeciwzapalne.
Witamina C- silny i efektywny antyoksydant zwalczający wolne rodniki i wspomagający ochronę przeciwsłoneczną oraz składnik stymulujący syntezę kolagenu którego ilość spada wraz z wiekiem. 

Moja opinia

Na pewno jest to tonik o bardzo dobrym składzie za nieduże pieniądze. Niestety nie wszystko jest zgodne z obietnicą producenta, tonik ładnie pachnie, odświeża i delikatnie nawilża skórę przygotowując ją do dalszych zabiegów. Jeśli natomiast chodzi o działanie matujące to nie zauważyłam, może przy dłuższym stosowaniu widać takie efekty, ja do tej spory stosowałam go raczej sporadycznie, nie oczekuje tego od toniku ale fajnie by było gdyby takie działanie wykazywał. Tonik może nie być odpowiedni dla skóry delikatnej lub wrażliwej ponieważ na początku lekko piecze skóra ale nie jest to na pewno uciążliwe dla skóry normalnej lub mieszanej. Za taką cenę na pewno warto go przetestować.




Krem matujący Natura Estonica Bio

Na ten krem natknęłam się przypadkiem robiąc zakupy w nowo otwartym sklepiku stacjonarnym oferującym głównie kosmetyki marki Natura Siberica i własnie Natura Estonica Bio.


Nawilżający tonik-mgiełka do twarzy Vianek - recenzja

Mgiełka była moim pierwszym produktem polskiej firmy Vianek i wg mnie jest to produkt bardzo udany, przede wszystkim  dlatego że spełnia obietnice producenta oraz ma bardzo przyjemny skład.


Nawilżająca mgiełka do twarzy Vianek


Obsługiwane przez usługę Blogger.